Dolina niesamowitości im niegroźna?
22 sierpnia 2008, 14:23Gdy oglądamy coraz bardziej przypominające człowieka roboty i coraz doskonalsze animacje komputerowe i tak wiemy, że nie są to prawdziwe byty. Nawet w wypadku najlepszych z nich czujemy, że coś jest nie w porządku.
Dzięki tomografii komputerowej ujawniono twarz mężczyzny z kultury tasztyckiej, kryjącą się pod maską pośmiertną
16 lipca 2020, 09:41Zdjęcia z tomografii komputerowej (TK) ujawniły twarz mężczyzny kryjącą się za malowaną gipsową maską pośmiertną. Przedstawiciel kultury tasztyckiej zmarł ~1700 lat temu w wieku ok. 25-30 lat.
Dlaczego ospa nas nie zabija? Szczepionki, ich historia i działanie
29 października 2021, 06:54Na ospę prawdziwą, jedną z najbardziej śmiercionośnych i najdłużej trapiących ludzkość chorób, nie zapada obecnie nikt. Ostatnie znane przypadki naturalnej infekcji miały miejsce w 1977 roku w Somalii. Natomiast ostatnimi ofiarami ospy było dwoje Brytyjczyków. W 1978 roku fotograf medyczna Janet Parker zaraziła się ospą na University of Birmingham. Obwiniany o jej chorobę profesor Henry Bedson, który prowadził badania nad wirusem ospy, popełnił samobójstwo. Oboje zmarli w tym samym dniu.
Wilcza jagoda, trucizna z naszych lasów. Jak rozpoznać roślinę, objawy zatrucia i co wówczas robić
2 sierpnia 2023, 10:42Gdy w XVIII wieku Linneusz tworzył system klasyfikacji organizmów i upowszechniał zasadę dwuimiennego nazewnictwa, roślinę znaną w Polsce jako pokrzyk wilcza jagoda nazwał Atropa belladonna. Wybrał dla niej nazwy, które oddawały charakter rośliny – związane z nią niebezpieczeństwa oraz korzyści. Atropos to najstarsza z trzech Mojr, greckich bogiń losu. Lachesis rozpoczyna nić żywota, Kloto snuje ją dalej, a Atropos przecina, kończąc ludzkie życie. Belladonna zaś, czyli „piękna pani”, pochodzi od rozpowszechnionego w renesansowej Wenecji zwyczaju zakrapiania sobie oczu roztworem z tej rośliny. Rozszerzało to źrenice, dzięki czemu kobiety wydawały się bardziej zmysłowe i pociągające.
Neandertalczycy wykorzystywali dziegieć brzozowy również w medycynie?
23 marca 2026, 12:42Dziegieć brzozowy jest często znajdowany na neandertalskich stanowiskach archeologicznych. W niektórych przypadkach był on używany do sklejania narzędzi i o takim właśnie jego użyciu najczęściej się mówi. Ostatnio jednak badacze zaczęli zastanawiać się, czy neandertalczycy nie mogli wykorzystywać tej substancji w różnych celach. Stosowanie dziegciu jako leku na rany skóry jest dobrze udokumentowane etnograficznie.
Igła plazmowa dla bojących się dentysty
3 lipca 2006, 17:01Wiele osób zrobi wszystko, żeby jak najdłużej unikać dentystycznego wiertła. Dla nich wynalezienie igły plazmowej będzie prawdziwym kamieniem milowym w rozwoju stomatologii. Zabiegi są bezbolesne, a sama igła chłodna w dotyku.
Koniec z psimi odchodami
12 kwietnia 2007, 18:14Holenderska firma twierdzi, że znalazła sposób na wyeliminowanie psich odchodów: karmę Energique, która jest niemal w całości przyswajalna i prawie nie pozostawia niestrawionych resztek. Jej wynalazcy, Jos van der Linden oraz Nanette Waldorp, opowiadają, że jedzenie jest w 90% absorbowane przez organizm zwierzęcia.
Uczulona na wodę
28 lutego 2008, 12:34Dziewiętnastoletnia Ashleigh Morris z Melbourne cierpi na rzadką chorobę: pokrzywkę wodną (aquagenic urticaria). Oznacza to, że każdy kontakt z wodą, także z własnym potem, wywołuje u niej reakcję alergiczną i wysiew zmian skórnych. Temperatura cieczy nie ma przy tym żadnego znaczenia. Nie wiadomo, u ilu ludzi na świecie występuje podobne zjawisko. Wspomina się o mniej niż 30 udokumentowanych przypadkach.
Kobiety wyprzedzają mężczyzn
4 listopada 2008, 11:25Kobiety mają na dłoniach więcej różnych gatunków bakterii od mężczyzn. Ku swojemu zdziwieniu naukowcy z University of Colorado stwierdzili, że na ludzkich dłoniach w ogóle bytuje więcej mikroorganizmów niż dotąd przypuszczano. Sekwencjonowanie genów ujawniło, że przeciętna "łapka" to dom dla 150 różnych gatunków bakterii (Proceedings of the National Academy of Sciences).
Samoopalacz bez zapaszku
6 maja 2009, 07:47Samoopalacze dość często niezbyt ładnie pachną. Naukowcy mają już na to sposób, a ulepszone kosmetyki trafiły, choć jeszcze nie w Polsce, na sklepowe półki.

